Czemu tak bardzo mnie to cieszy? Bo tym pasywem jest własne mieszkanie :)

Po wielu latach doczekałem się własnego M. Wraz z żoną na przełomie listopada i grudnia podpisaliśmy umowę kupna mieszkania z developerem, a w styczniu dostaliśmy kredyt na nasze M.

Mieszkanie znajduje się w Warszawie na Białołęce. Jego metraż to 58m i posiada 2 pokoje. Teraz największy smaczek, 47 metrów tarasu. Tak, to mi się marzyło, mieszkanie z dużym tarasem jeszcze mógłby być z ładniejszym widokiem bo jest na taras sąsiada :) ale myślę, że to zniesiemy.

Pasywo to będzie mi wyciągać z portfela co miesiąc dość pokaźną sumę, nie da się tego ukryć. Jednak mimo wszystko cieszy mnie fakt jego zakupu. Równo 2 lata wynajmowałem mieszkanie płacąc 1250zł miesięcznie. Jego właściciel za te pieniądze spłacał sobie nowe mieszkanie. Pomysł bardzo dobry pogratulować :) jednak wcześniej on też musiał kupić to mieszkanie. Teraz nie będę spłacał komuś mieszkanie, a sobie.  Jak się okazuje rata miesięczna za mieszkanie nie będzie dużo wyższa od jego wynajmu. Dochodzi jeszcze kwestia czynszu jednak mimo wszystko możemy sobie na to pozwolić. Za 35 lat będę miał kredyt z głowy.

Sprawdź Także Następujące Wpisy:

Najaktywniejsze Wpisy: